Co to właściwie są te ekstrakty?
Ekstrakty pozyskuje się z roślin, które, jak już wiemy, są bogatym źródłem substancji aktywnych biologicznie. Jako naturalne, są bardzo cenne, gdyż przyjmują się lepiej niż te syntetyczne. Wynika to z prostej przyczyny - są one analogiczne do związków występujących w naszym organizmie. Mogą nawilżać, opóźniać starzenie się skóry, walczyć z wolnymi rodnikami, pochłaniać promieniowanie UV jako naturalne filtry, mogą również działać wybielająco, niwelować przebarwienia, łagodzić podrażnienia, wzmagać krążenie krwi.
Są cenione najbardziej za posiadanie substancji czynnych, takich jak flawonoidy (antyoksydanty, wzmacniają naczynia krwionośne) i polifenole (antyoksydanty). Ale znajdziemy w nich również mnóstwo witamin, karotenoidy (przeciwutleniacze, powstaje z nich cenna dla skóry witamina A), fitosterole (elementy strukturalne błon lipidowych).
Dlaczego właśnie ekstrakty?
Wzbogacenie naszych receptur nawet o niewielką ilość ekstraktów potrafi dramatycznie wzmocnić działanie naszego produktu. A wśród ekstraktów każdy znajdzie coś dla siebie. Na drogeryjnych półkach możemy zauważyć tendencję, że jeśli kremy różnią się od siebie obecnością jakiegoś ekstraktu (przy założeniu, że reszta składu jest podobna), cena będzie się znacznie różnić. Oczywiście droższy będzie ten z ekstraktem.
Nie oznacza to, że każdy ekstrakt stosowany w kosmetykach będzie naturalny... Dlatego warto samemu zakupić sobie mała buteleczkę i dodać odrobinę choćby do stosowanego przez nas kremu, serum, odżywki czy balsamu. A cena ekstraktów jest stosunkowo mała, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę to, ile tego ekstraktu zużywamy do własnych receptur czy też już gotowych produktów.
Ekstrakty możemy zakupić w formie sproszkowanej - wtedy dostajemy czysty ekstrakt, ale trudniej się go rozpuszcza podczas kręcenia, lubi tworzyć grudki i ciężko jest też go zastosować w gotowych produktach - i w płynnej - rozpuszczone w olejach roślinnych, roztworze wodno-glicerynowym, w glikolu propylenowym lub w alkoholu. Jeśli chodzi o stosowanie, trzeba ściśle przestrzegać stężenia podanego na stronie producenta, u którego kupujemy ekstrakt, gdyż mogą one wywołać reakcję alergiczną.
Jak stosować ekstrakty?
Jeśli bawicie się w kręcenie własnych kosmetyków, należy zapoznać się z pewnymi zasadami, by dany ekstrakt mógł nam posłużyć w pełni.
- Należy dopasować ekstrakt do pH naszego produktu - niektóre ekstrakty nie działają w zbyt niskim lub w zbyt wysokim pH. Warto zwrócić na to uwagę, jeśli stosujemy np. produkty z kwasami.
- Nie przekraczamy stężenia, które narzuca nam producent! Jeśli stosujemy kilka ekstraktów, ich stężenie nie powinno przekraczać 15%. Wszelkie testy powyżej tej wartości na własną odpowiedzialność.
- Choć ekstrakty są bardzo cenne, nie przekraczamy ilości 2-3. Wiem, że spotykamy kremy z ogromem ekstraktów w składzie, jednak to jest zupełnie inna produkcja niż w naszym zaciszu domowym. Nie mamy wiedzy i możliwości stosowania produktów stabilizujących, więc nie eksperymentujemy.
- Ekstrakty są bardzo wrażliwe na wysoką temperaturę, dlatego dodajemy je dopiero w fazie C (chyba, że przygotowujemy produkt na zimno :))
Ekstrakt z owoców malin
Ekstrakt
z owoców malin odświeża, łagodzi podrażnienia, poprawia wygląd skóry,
wzmacnia ją. Kosmetyki z ekstraktem z malin działają wygładzająco,
zapobiegają nadmiernemu wydzielaniu łoju, zapewniają skórze zdrowy
wygląd. Polecane przy cerze tłustej i mieszanej. (Zrób Sobie Krem)
INCI Rubus Idaeus (Raspberry) Extract Powder
INCI Rubus Idaeus (Raspberry) Extract Powder
10:1, proszek, 5g/4,30zł
Ekstrakt z
owocu maliny w płynie jest bardzo bogaty w witaminę C i E , ma więc
działanie ściągające i oczyszczające skórę, odświeżające oraz łagodzące
podrażnienia.
Malina zawiera też rewitalizujące związki mineralne oraz odżywcze pektyny i cukry. (Calaya)
INCI (skład): Propylene Glycol, Aqua, Rubus Idaeus Fruit Extract, Phenoxyethanol, Methylparaben
płyn 10ml/3,80zł
Ekstrakt z zielonej herbaty
Standaryzowany ekstrakt z liści herbaty zielonej Camellia Sinensis o
zawartości polifenoli na poziomie przynajmniej 95%. Ekstrakt z zielonej
herbaty bogaty jest w garbniki, alkaloidy, witaminy z grupy B, witaminy
K, C, P oraz sole mineralne.W kosmetyce ekstrakt z zielonej herbaty
stosowany jest do pielęgnacji cery zanieczyszczonej suchej, tłustej i
trądzikowej. Sprawdza się znakomicie przy problemach z kruchością
naczyń, podrażnieniach i poparzeniach słonecznych. Działa regenerująco,
tonizująco, hamuje rozwój stanów zapalnych. (ZSK)
INCI Camellia Sinensis Leaf (Green Tea) Extract
proszek 5g/4,95zł
Zielona
Herbata - jest naturalnym źródłem witamin C, B, K, P, soli mineralnych,
flawonoidów i polifenoli, które skutecznie walczą z agresywnymi dla cery
wolnymi rodnikami.
Ekstrakt
wytwarzany z liści zielonej herbaty (Camellia sinensis). Zawieraja
przeciwutleniające składniki - głównie katechiny (GTC) i galusan
epigalokatechiny (EGCG). Zielona herbata i jej składniki są poszukiwane
wśród ludzi chcących zachować zdrowy tryb życia. Znany jest dobroczynny
wpływ zielonej herbaty na długowieczność i dobry stan zdrowia
chińczyków. Zielona herbata w kulturze Azjii zajmuje wysoką pozycję od
4000 lat!! (Calaya)
INCI: Camellia Sinensis Leaf Extract 60 % EGCG
proszek 10g/7,90zł
Jest stosowana w kosmetykach jako produkt zapobiegający cellulitowi, poparzeniom słonecznym oraz procesom starzenia. Badania wykazały, iż ekologiczny ekstrakt z zielonej herbaty posiada
zdolność do całkowitego zahamowania degradacji kolagenu, co ma korzystny
wpływ na skórę, zachowując jej zdrowy wygląd i elastyczność. (e-naturalne)
INCI: Glicerin, Agua, Camelia Sinensis Extract, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate
płyn 10g/4,40zł
Myślę, że te 2 przykłady wyraźnie pokazały po pierwsze, że cena ekstraktów wcale nie jest wygórowana, a po drugie, że trzeba uważać na składy, bo ekstrakt ekstraktowi nie równy :)
Powoli tworzę swoją listę ekstraktów, które mam zamiar kupić i włączyć do swojej pielęgnacji. A Wy, macie ochotę na zabawę z ekstraktami?